|
2011 lat temu nastąpiło wydarzenie, które dało początek największym wydarzeniom w historii naszego globu. Dzisiaj wiemy, że zakonnik, który obliczał jego datę pomylił się o kilka lat. Ale to raczej ciekawostka. Najważniejsza informacja brzmi: Bóg przyjął ludzkie ciało. Po co? Aby człowiek mógł łatwiej nawiązać z Nim kontakt. Dlaczego? Aby nie był już Bogiem starotestamentalnym, strasznym i odległym, ale Bogiem z człowiekiem.
My przeżywamy rocznicę tego wydarzenia jako coś sielskiego – anielskiego. Wtedy jest to historia dla jego bohaterów bardzo nerwowa. Kobieta ma rodzić, a tu wychodzi zarządzenie: wszyscy mają się udać do miejscowości, skąd pochodzi ród. Bo komuś przyszło do głowy zrobić spis powszechny. Nie jest to takie przyjemne, jak dzisiaj, gdy rachmistrz spisowy przychodzi do naszego domu. Wtedy Maryja z Józefem muszą jechać szmat drogi. Dla kobiety w dziewiątym miesiącu jest to przeżycie traumatyczne: jechać na trzęsącym się i upartym ośle. A później brak miejsca na godny poród. Nie ma szpitala z zaufanym lekarzem i pielęgniarkami, więcej, nie ma nawet normalnego pokoju. Po poszukiwaniach, niemal ze łzami w oczach, Józefowi udaje się znaleźć i wyprosić zgodę na wynajęcie groty – chlewika (ładniej brzmi – stajenki). Mrozu co prawda nie ma, ale temperatura w okolicach zero – to kto wie… Na szczęście owce pomieszczenie swoją obecnością wcześniej zagrzały powietrze.
Życzę wszystkim, by tego typu wydarzeń, związanych z niepewnością, olbrzymim trudem i bólem, łzami i biedą nie doświadczali w ciągu najbliższych miesięcy. Niech Maryja, Józef i ich Dziecko będą wsparciem, punktem odniesienia i celem modlitw. Życzę, abyśmy się Ich nigdy nie wstydzili, o Nich i Kościele często mówili i do wiary przyznawali. Do Świętej Rodziny niedługo po porodzie wpadli znajomi: pasterze, królowie, może inni ludzie. Życzę więc wielu przyjaciół na dobre i na złe. Niech to będzie rok pełen miłości, a przynajmniej życzliwości, pełen dobrych wiadomości. Wszystkiego dobrego na BOŻE NARODZENIE!
ks. Jarosław Kwiecień www.diecezja.sosnowiec.pl www.smds.pl
|