Zamiast długich wywodów i oskarżeń proponuję więcej modlitwy Drukuj
Wpisany przez kjk   
sobota, 04 lutego 2012 00:00

Zamiast długich wywodów i oskarżeń proponuję więcej modlitwy- Co ksiądz myśli o tym wszystkim – spytał mnie wczoraj wieczorem młody człowiek po obejrzeniu najświeższych wiadomości o poszukiwaniu małej Madzi.
- Myślę, że nic nie myślę. Teraz trzeba czekać. Choć w głębi duszy dalej mam iskierkę nadziei, że Madzia odnajdzie się cała i zdrowa – odpowiedziałem.

 

Najpierw poprzedniej nocy obudziła mnie w środku nocy dziennikarka jednej z dużych stacji informacyjnych. Chciała komentarz na temat tego, jak osoba wierząca mogła coś takiego zrobić dziecku. Na szczęście nie odpowiedziałem. Później pomyślałem sobie, że tam nie byłem, motywów nie znam, więcej, nikt nie wie, przynajmniej na razie, jak to tam naprawdę było. A później usłyszałem detektywa Rutkowskiego, który rozmawiał z dziennikarzem. Reporter rozpoczął:
- A więc przypuszcza pan, że tam pod drzewem jest ciało Madzi?
- Ja nie przypuszczam, ja to wiem – mówił z olbrzymią pewnością siebie. Na czerwonych paskach w stacjach informacyjnych od razu pojawiło się zdanie: odnaleziono ciało zaginionego dziecka. Jakże bardzo się dziennikarze mylili. Pan Detektyw, nadal pewny siebie, zaprosił dziennikarzy mimo to na konferencję prasową. Po jej obejrzeniu można było dojść do wniosku, że tylko on i jego „żołnierze” mają rację, a policja to jest, łagodnie mówiąc do kitu. Konferencja trwała i trwała. Pomyślałem: to jest mistrz świata w dziedzinie public relations. Wielu uwierzy, że tylko jego biuro może rozwikłać wszystkie problemy tego świata. I reklama na wszystkich kanałach telewizyjnych szła przez dziesiątki minut.

 

Nie wiem, co się działo owego wtorku w mieszkaniu małej Madzi. Wiem natomiast, że trzeba mniej słów, oskarżeń czy obrony. Niech policja pracuje spokojnie i bez zwoływanych konferencji prasowych. A my się po prostu módlmy. Bo, obojętnie jak by się ta sytuacja zakończyła, Madzia, jej mama i tata oraz dziadkowie tej modlitwy bardzo potrzebują.

 

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
kjk
4.02.2012

 

Dodaj komentarz